Ważenie 25.11.
Waga - 44,7kg :)
Bilans 25.11.Śniadanie:
-jajecznica (2 jajka -162 kcal, 1 pomidorek koktajlowy - 3 kcal, 1 łyżeczka oleju- 30 kcal, 1 łyżka mleka 2%-5 kcal = 200 kcal)
-1 kromka chlebka graham -66 kcal
II Śniadanie:
-2 paluszki grissini -24 kcal
maczane w odrobinie nutelli:o - +50kcal około będzie, bo trudno mi dokładnie określić
(coś a'la " nutella go! " tylko ,że te paluszki długie )
Obiad:
-1/2 gotowej tarty z szynką i boczkiem z biedronki- 569 kcal
Razem:909 kcal
Muszę niestety przyznać, że dzisiejszy bilans nie powala i jestem z niego średnio zadowolona. Na razie mimo wszystko wolałabym się mieścić w 800 kcal. Jednak nie ma tragedii.. Kryzysów brak- to najważniejsze.:)
Na co dzień chciałabym zacząć jeść zdrowo zwracając uwagę na miejsce, które zajmują spożywane przeze mnie produkty w
"Piramidzie zdrowego żywienia".
Stopniowo postaram się wprowadzać te zasady w życie, ponieważ sądzę, że powinny mi pomóc w utrzymywaniu wagi bez rygorystycznej diety i głodówek na co dzień.:)
A jak Wam idzie w dążeniu do ideału? Trzymajcie się i dajcie znać co u Was :*

Bilans w porównaniu do mojego jest super ;) I zazdroszczę wagi <3
OdpowiedzUsuńMozliwe że gdzieś to przeoczyłam ale mogę zapytać ile masz wzrostu??
Zapraszam do mnie:
all-i-want-is-to-be-weightless.blogspot.com
Mam 163cm wzrostu:)
Usuńhaha ;D jesteśmy tego samego wzrostu :)
UsuńIdziesz na przód, ważne że nie zjadłaś więcej :) i tak schudniesz bo 900 kcal to mało. Zasady z Piramidy zdrowego odżywiania są swietne. 3mam kciuki za Twój jutrzejszy dzień :D Pozdrawiam ;*
OdpowiedzUsuńhttp://mojenowejapro-ana.blogspot.com/
ps: usuń weryfikację obrazkową!! będzie się lątwiej i wygodniej komentowało czytelnikom ;p
Wypracowanie takiego podejścia zajęło mi kilka lat ;-) I trzeba do niego przede wszystkim dojrzeć. Nic nie przychodzi łatwo, jak to w życiu.
OdpowiedzUsuńOrbitrek warto kupić, bo to wspaniała rzecz, na której możesz ćwiczyć nie tylko aeroby, ale też interwały, rozwijać kondycję bez wychodzenia z domu ;-) Więc nie jest się uzależnionym od pogody. Ja polecam, mam swojego odkąd skończyłam 18 lat i jest moim stałym towarzyszem życia, najwierniejszym :-)
A tak btw, dobry bilans :-)
UsuńMnie odrzucają wszelkie piramidy żywienia, bo wg mnie najlepiej nauczyć się słuchać swojego organizmu, a on wciąż nam mówi, na co ma ochotę. Ja np. nabiał jem średnio raz na 2 tygodnie, bo mi nie służy bardzo, a ktoś inny może o wiele częściej. I jak to się ma do piramidy? ;-)
Dobrze jednak, że myślisz zdroworozsądkowo :-) Podoba mi się to.
Dla mnie 900 kalorii to znacznie za mało. Optymalny bilans dla mnie jest 1500. :P No ale kto co lubi! Pozdrawiam i zapraszam.
OdpowiedzUsuńJesteś tu jeszcze? Dodaje do obserwowanych, jestem pod wrażeniem, że wszystko tak bardzo dokładnie mierzysz i liczysz, oby tak dalej, buziaki!
OdpowiedzUsuńJestem i niedługo wrócę z nowym postem:)
UsuńMam nadzieję, że wyciągneliście wnioski z diety i odchudzania. Dzisiaj trzeba zająć się czymś wielkim, ale w oparciu o zdrową i zbilansowaną dietę. Moim wzorem do naśladowania jest dietomat.pl
OdpowiedzUsuńmalymotylek-any.blogspot.com
OdpowiedzUsuńGood Job. Everytime you acquire a piece of used equipment it's usually necessary to fine tune it. IF you want to find idol's account on instagram, please check link webstagram
OdpowiedzUsuń