Witajcie ponownie
Z niecierpliwieniem czekam na piątek..
Postanowiłam że będzie to dzień ważenia.
W ten dzień napiszę Wam po raz pierwszy moje wymiary.
Trochę się obawiam, bo nie mam pojęcia czego będę mogła się spodziewać.
Tydzień temu w ten dzień byłam zadowolona z tego co ujrzałam..niestety jednak-weekend zrobił swoje.
Miał być to na początku jeden niewinny dzień - halloween. Pomyślałam, że jeżeli raz na jakiś czas pozwolę sobie na odrobinę przyjemności to nic wielkiego się nie stanie. No właśnie i nic by się nie stało, gdyby to rzeczywiście był tylko ten jeden dzień. Jednak począwszy od piątku wszedł w to również cały weekend.Przez te trzy dni, prawie dosłownie "pochłonęłam wszystko co mi wpadło w ręce". Dopiero w niedzielę wieczorem doszło do mnie co zrobiłam. Żałowałam ale było już niestety za późno, bo czasu się nie cofnie tak samo jak i zjedzonych kalorii.
Postanowiłam że postaram się od poniedziałku to naprawić i w piątek zobaczę na czym stoję.Przez ten tydzień,staram się jak najbardziej ograniczyć jedzenie.Oczywiście bez przesady ale myślę że na dzień będzie odpowiednie około 500-700kcal. Jak na razie idzie mi wszystko zgodnie z planem.Wczoraj jak i dziś panuję nad sobą i jem tylko tyle ile sobie założyłam. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że nie jest to zdrowo ale zależy mi by jak najszybciej: pozbyć się konsekwencji weekendowego obżarstwa i wrócić do wcześniejszej wagi, z której byłam już jednak dość zadowolona.
O wiele bardziej wolę starać się odżywiać zdrowo i skupiać się na utrzymywaniu wagi w miejscu, niż ograniczać jedzenie do minimum co często wiąże się z głodzeniem i nie przestrzeganiem jednak tych zasad zdrowego i odpowiedniego żywienia.
Dlatego mam nadzieję, że jak najszybciej dane mi będzie zobaczyć zadowalającą liczbę na wadze i odpowiedni wygląd w lustrze.
Dziękuję za przeczytanie i jeżeli ciekawi Cię moja osoba czy temat na blogu to zapraszam do obserwowania.Jeżeli już tu jesteś to możesz również zostawić po sobie jakiś ślad w komentarzu, adres do swojego bloga(na pewno zajrzę) czy wszelkie pytania do mnie.
Trzymajcie się;)
powodzenia :)
OdpowiedzUsuńhttp://thinchudosc.blox.pl/html